Hera Hera początkowo miała mieć na imię Krea, a jej siostra - Koka - miała się nazywać Tura. Ale imiona ewoluowały przez Zmazę, Polucję, Heterę, aż wreszcie pod wpływem "Pidżamy Porno" została Herą. Oczywiście, po greckiej bogini ;-> Hera początkowo była kotą silniejszą w duecie - szybciej się zaaklimatyzowała, więcej jadła, właziła w więcej miejsc. Potem wiodło się jej trochę gorzej, bo w krótkim czasie udało się jej wykąpać w sedesie i zatkać się na trzy dni za pomocą kawałka styropianu. Po tych przygodach urosła duża, demoluje okoliczne muchy, morduje reklamówki, zabija z dużą namiętnością papier toaletowy i... ssie. Człowieków. Przy każdej okazji potrafi przyssać się do wargi, ucha, powieki (wciśnie się pod okulary), nosa i innych elementów. Po tym kotę idzie rozpoznać z zamkniętymi oczami, zwłaszcza o poranku. Zdjęcia Hery i Koki:
|
||