Hornasek

Hornasek pojawiła się w naszym życiu w listopadzie 1998 roku. Drogą kupna nabyłam go za całe 2 (słownie:dwa) złote. To nie dużo za zaropiałą kupkę futerka - zaropiałe oczka, cieknący nosek, postrzępione futerko... Na samym początku zostałam obsiusiana, ale kocurka szybko się nauczyła, gdzie _to_ się robi ;-) Na początku nazywaliśmy ją EuRopa (ze szczególnym uwzględnieniem na Ropę), potem skądś się przyplątało Hornasek ;-)

Hornasek ogromnym uczuciem darzy dwa psy, z którymi mieszka - bokserkę Azę i szorstkowłosego jamnika Czokiego. Aza służy kotce za mamę, często również się razem bawią... Przypominają wtedy huragan - mała skacze, drapie i gryzie - duża ma masę krytyczną w pędzie i najczęściej zaślinia wszystko w około. Czoki, pies dostojny i wiekowy, nie przepada za kociakiem i warczy ostrzegawczo, kiedy młode się zbliża. Młode tymczasem uwielbia Czokiego denerwować i uprawia na przykład desant - włazi na meble i skacze Czokiemu na głowę. Notorycznie również ładuje się mu na posłanie.

Dziś Hornasek wygląda tak:

Kiedy Hornasek była całkiem małym kociakiem :-)

Hornasek włazi wszędzie, gdzie tylko może ...

... a jak nie może, to też wlezie.

Kot pod choinkę (nie zbił żadnej bombki)

A tu Azunia w roli kociej mamy

Niech kto powie, że koty nie umieją grać w "Monopoly" ;-) Kocia ekipa zajmowała się głównie burzeniem budynków.



Strona główna >> Koty >> Hornasek